Budżet początkowy

Hakjery, od zakładania jakiejkolwiek instytucji trzeba zacząć od biznesplanu na pierwszy rok działalności.
Czyli przede wszystkim koszta początkowe i koszta stałe/cykliczne. Najlepiej w 3 wersjach bieda/norma/bogato. Najbardziej czytelnie i najszybciej będzie za pomocą arkusza kalkulacyjnego.
Tutaj wskazówki https://poradnik.ngo.pl/jak-zaplanowac-budzet-calej-organizacji

Chyba nie muszę tłumaczyć, że o ile inne sprawy można mniej lub bardziej ogarnąć YOLO to tą nie można lekceważyć.

Bardzo świadomie nie chcę samodzielnie tego zrobić, bo wolałbym bym by potencjalny pierwszy zarząd nabrał umiejętności. Oczywiście przejrzę to co wyjdzie pod względem merytorycznym i dam uwagi.

Kto podejmie się wyzwania?

1lajk

Hej nuke,

Dzięki za poruszenie tematu! Przekonałeś mnie w sobotę, że dobrze byłoby zrobić bufor 2-3 czynszy zanim zaczniemy wynajmować lokal. Arkusza z obliczeniami jeszcze nie mamy, ale możemy wziąć na tapetę ten lokal żeby mówić o czymś konkretnym:

Dostałem umowę, rozmawiałem z właścicielem itd. i musielibyśmy tu płacić ok. 1500zł wliczając w to już opłaty + zapłacić dwa czynsze i mieć 2mies okresu wypowiedzenia. Oznacza to że z 3700zł które mamy na koncie automatycznie robi się 1700, a po zapłaceniu pierwszego czynszu - 200zł. Zakładając że nie udaje nam się pozyskać nowych składkowiczów, mając 700zł składek miesięcznie, drugi miesiąc zamykamy z bilansem -800zł i wypowiadamy umowę lub akumulujemy 800zł długu miesięcznie.

Po wypowiedzeniu umowy w pierwszym miesiącu, zakładając że pożegnanie przebiega bezkonfliktowo, odzyskujemy 500zł (2000zł kaucji minus 1500zł czynszu) i wisimy jeszcze 300zł. Nie wygląda to różowo, więc faktycznie potrzebujemy większy bufor - zwłaszcza że pewnie pojawią się dodatkowe koszty.

(sorki za braindump, piszę ciut z doskoku)

Hej @nuke, naszkicowałem budżet. Co Ty na ten prototyp? Widzisz coś, o czym nie pomyślałem?

Po pierwsze tak jak pisałem trzeba rozpisać to na kilka sposobów (różne zapotrzebowanie na kasę). Po drugie nie zakładaj od razu, że się nie uda. Bo Biznesplan nie jest po to by liczyć na przegraną tylko zobaczyć czy idea ma sens i co należy poprawić by się udało. Np. HS-waw nadal nie ma kupionego żadnego ubezpieczenia.
Nie jest uwzględniona też kwestia internetu (w wersji budrzetowe możemy zakładać że każdy korzysta z własnego, oraz np. HSwaw przetrwał na dwóch dognlach LTE chyba z rok w czasie ostatniej przeprowadzki. Co po zhaczeniu ofert operatorów dawało opłatę miesięczną rzędu ~20 PLN. (jakie były koszta i infrastruktura pytaj dfgg). Na razie nie uwzględnia żadnej opcji.

TL;DR W budżecie musisz pokazać jak musi się rozkładać kasa by całe przedsięwzięcie miało sens.
Budżet to takie marzenie inżyniera. Najpierw wpierdalasz sobie wszystko o czym marzysz, a później zdejmujesz wszystko co nie jest niezbędne do przeżycia.

Ale masz świadomość, że ten arkusz można edytować i policzyć np jak długo bylibyśmy płynni przy danym poziomie składek? :wink: Also, koszty rzędu 20-60zł raczej nie zaważą o naszym być albo nie być. Zależnie od tego jaki lokal weźmiemy, może się okazać że to byłoby coś co mieści się w 1500zł czynszu.

Po pierwsze nie jest edytowalny, po drugie musisz uwzględnić wszystkie koszt, nawet te najmniejsze, bo 50 PLN miesięcznie to 600 PLN rocznie.