Członkowie wspierający

W statucie jest zapis na temat członków wspierających. Jak rozumiem to jest taki rodzaj członka na uchodźstwie.

Czy coś takiego jest nam w ogóle potrzebne? Argumenty za vs przeciw?

Czy należy ograniczyć lub rozszerzyć kompetencje takich członków?

Zapraszam do dyskusji.

Jeśli przewidujemy możliwość, że członkiem może być firma (osoba prawna), to musimy mieć opcję członka wspierającego, bo osoba prawna może być tylko członkiem wspierającym.

1lajk

Co byśmy mogli zyskać na tym, że jakaś firma byłaby członkiem wspierającym?

Pytanie, jak to robi HS-Waw.

Myślę, że pytanie brzmi: czemu ma być członkiem wspierającym, zamiast po prostu dawać dotacje? Co im daje bycie członkiem, skoro ich głos i tak nie może być decydujący na walnych?

Dokładnie, to miałem na myśli, tylko nie umiałem się wysłowić.

Może kwestia, że w ten sposób zobowiązuje się do regularnego wspierania HS-u (ma takie prawne zobowiązanie), oczywiście dopóki nie zrezygnuje z tego statusu?

W sumie warszawski ma w statucie:

Członek Wspierający Stowarzyszenia będący osobą prawną może zadeklarować pomoc finansową, rzeczową lub merytoryczną w realizacji celów Stowarzyszenia, w formie i wielkości uzgodnionej z Zarządem Stowarzyszenia, potwierdzonej umową.

Czyli firma deklaruje się, jak będzie nas wspierać, zawiera umowę, a następnie jest zobowiązana to wsparcie przekazywać.