Nie wiem jak reszta z was, ale mi temat obija się o uszy regularnie tydzień w tydzień prawie odkąd tu jestem. Była sytuacja (jak jeszcze był śnieg) że ludzie wystawiali swoje rzeczy które potrzebowały lodówki na zewnątrz, żeby się nie ogrzały.
Trzeba tylko wziąć pod uwagę, że komunalne lodówki mają tendencję do zapychania się rzeczami które są de facto śmieciami. Zależałoby mi na tym, aby na to nie pozwolić, mam wrażenie że lodówka będzie wymagała semi-sztywnych zasad jak na nasze standardy.
Spejsowa lodówka to nie miejsce na long term storage.
Staramy się opróżnić lodówkę ze swoich rzeczy, zanim wyjdziemy ze spejsu. Jeśli nie, to wypadałoby nakleić karteczkę z datą włożenia/przydatności/dlaczego nie powinno to być przez kogoś wywalone na wczoraj.
Rzecz bez karteczki obecna w lodówce przy otwieraniu spejsa, jest automatycznie do wywalenia.
To taka moja sugestia zasad.
Ale no jeśli będziemy się tego pilnować, to lodówka w spejsie by się w sumie przydała, bo jakkolwiek ja korzystałabym z niej raczej nieregularnie, tak temat jest dość uporczywy w społeczności, i takie nieregularne użycia przez wiele osób będą się kumulować.
Nie naciskam za mocno w jedną ani w drugą stronę, ale myślę że wypada w końcu mieć miejsce na przedyskutowanie tematu.
W sumie jestem ciekawa. Czy problemy z zapychającą się lodówką występowały jak ostatnio w spejsie była lodówka? Może ten potencjalny problem nie jest taki prawdopodobny jak myślę.
100 dni na zwrot no questions asked (vs 14 w białej)
3kg lżejsza
nie kłamią w opisie i zdjęciach (ta druga twierdzi że ma zamrażarkę. Czy ma? Nie wydaje mi się, nie widzę, plus zdolność zamażania jest podana na 0 kg/24 h) (ta druga też w zdjęciach pokazuje 2 różne modele, ta nie). Moralnie, nie chcę wspierać ludzi którzy kłamią w opisie.
czarny kolor - mniej będzie brud widać na niej, nie będzie żółkła, plus subiektywnie znacznie ładniejsza
Sprzedawca ma (na przestrzeni wielu produktów) procentowo mniej opinii że wysyła gówniane towary/ewidentnie po zwrotach, a sprzedaje znacznie więcej (wysoko ocenianych) produktów.
minusy:
mniej ratingów niż biała (400 vs 14), podobny rating (wysoki, nikt nie narzeka w opiniach)
Funkcjonalnie obie wydają się być takie same. Pewnie ten sam producent.
Jeśli nie ciśniemy optymalizować cenę, wolałabym czarną. Białą podałam jako alternatywę jeśli prze nas na te 50zł, wybrałam taką nie kompletnie gównianą. Znacznie tańszych niż biała nie ma. Są delikatnie tańsze, ale patrząc po opiniach na tych na które patrzyłam, nie warto.
Lodówka to nie kwestia wybrania modelu tylko woli. Propozycja pada co jakiś czas ale bez większego odzewu (jak tym razem) więc widocznie jednak nie ma zainteresowania. Jak zostanie podjęta decyzja to możemy szukać. Z mojej strony zaznaczę tylko, że małe modele które pokazałaś nie mają żadnych zalet poza tym, że są małe - słabsza izolacja, uproszczona konstrukcja (“zamrażarka” jako sektor obok parownika) takie samo lub większe zużycie prądu, cena podobna do większych modeli bo za kompresor i tak trzeba zapłacić. Jak chcesz to pchać to polecam przeglądać OLXa. Jest duża szansa, że możemy mieć lodówkę za darmo o ile tylko ktoś ją przetransportuje https://www.olx.pl/lodzkie/q-lodówka/
Najlepsza to w ogóle byłaby skrzyniowa ale to raczej zamrażarki
To JEST kwestia wybrania modelu/sprzedawcy. Można kupić gówno, albo od gównianego sprzedawcy, albo za gównianą cenę. Pełno opcji żeby spieprzyć.
Akurat byłam 2 razy w tym tygodniu wkurzona, że lodówki w spejsie nie ma. Dlatego się za to wzięłam. I napisałam - mój research zakłada, że nie chcemy używanej. Przynajmniej teraz mamy link do allegro - w przeciwieństwie do dealów na darmowe lodówki, na które trzeba polować. Jeśli uda ci się znaleźć ofertę na darmową minilodówkę, to nawet nie pisz tylko od razu bierz, bo taka oferta z minilodówką zniknie w chwilę ;D
Przyznaję ci rację że te lodówki to nic specjalnego.
Ale też nic więcej niż to nie potrzebujemy. My potrzebujemy czegoś co będzie lodówkować jako lodówka i nie będzie zajmować za dużo miejsca. Nie potrzebujemy zamrażalnika. Nie potrzebujemy niczego większego (widać parę pełnowymiarowych lodówek na olx za darmo, mniejszych niezbyt), prądu chyba nie będzie zżerać aż TYLE patrząc na to że spejs jest większość czasu jednak całkiem chłodny - plus lepsza lodówka, z lepszą izolacją czy wydajnością, to większy koszt. Ile chcemy na to wydać, więcej czy mniej? Chyba raczej mniej. Nawet jeśli się za 2-5 lat by zwróciło.
Plus jeśli chcemy coś z OLX, to ktoś musi to przetransportować. Ja tego nie zrobię. Nie mam nawet jak. Oferujesz?
Lodówki (nie zamrażarki) skrzyniowej nie widzę, przeszukałam allegro od najtańszej do 1000pln. Może mi umknęło. Przyznaję - byłaby spoko. Again - znajdziesz, krzycz!
EDIT - chyba że CHCEMY coś większego. Ktoś ma opinię że wolimy większą?
Raczej nie ma możliwości żeby wybrać “gówno” zamiast lodówki, za wyjątkiem bardzo małych modeli bazujących na ogniwie Peltiera zamiast typowego układu pompy ciepła - tego bym rzeczywiście uniknał, ale w to proponowane egzemplarze się nie łapią.
Po prostu to urządzenie może nie tyle inżynieryjnie nieskomplikowane (jednak lekko skomplikowana jest), co tak “rozpracowane” przez producentów i niezmienne od bardzo wielu dekad, że tam trudno cokolwiek konstrukcyjnie zepsuć.
Jedyne co, to starałbym się szukać lodówki małej, bardziej czegoś takiego podblatowego. bo większa będzie zabierać miejsce, a i tak z takiej ilości miejsca w środku nie skorzystamy.
Rozumiem twoją logikę, rozumiem, ale z drugiej strony widziałam ofertę z blisko 30% opinii jednogwiazdkowych. Jak się postarasz, to zawsze da się kupić gówno XD
Cieszę się, że się zgadzamy! Dlatego właśnie szukałam tego, co znalazłam. Te z drugiej ręki, zwłaszcza darmowe, są zazwyczaj pełnowymiarowe.
Ja jestem zdecydowanie za większą lodówką, tak jak olewales napisał, na olxie można znaleźć duże lodówkki za półdarmo. Czemu większa? Bo prędzej czy później będziemy tam wrzucać dużo napojów, szczególnie w lato.
Byłbym ostrożny. Miałem prawie dokładnie taką samą w domu i się jej pozbyłem z trzech powodów: a) to jest model bez defrostu, czyli musisz raz na 2-3 miesiące ją rozmrażać i myć bo inaczej lodu w zamrażalniku robi się tyle, że nie można domknąć drzwi. b) źre prąd jak szalona i c) drzwi są zamykane magnetycznie w niej i w starych egzemplarzach notorycznie się same otwierają bo magnes już nie trzyma, a w środku nie ma w nich podciśnienia bo uszczelki też są już zużyte. I jak to będziesz mieć za taką kasę do odbioru to pewnie nikt się nie zgodzi sprawdzić jak to chodzi - więc możemy skończyć z ciężkim meblem, który będzie trzeba odwieźć na Pszok albo ew. wciskać następnemu naiwnemu.
No i właśnie takie problemy będą ze wszystkimi super tanimi używanymi lodówkami - albo akceptujemy to ryzyko, albo nie. Nikt nie oddaje za darmo albo po super taniości faktycznie dobrego produktu.
Dlatego osobiście przymierzam się bardziej do czegoś nowego. A nie chcemy wydawać za dużo. Dlatego minilodówka. Linki wysłane wyżej xd
Zdecydowanie sprzeciwiam się tym mini-lodówkom. Wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jak ma z niej korzystać kilkanaście osób to może pomieścilibyśmy w niej pastę lutowniczą i inną chemię wrażliwą na temperaturę ale na pewno nie jedzenie i napoje. Duża-nowa jest do rozważenia jak rzeczywiście rynek wtórny jest taki słaby ale z mojego doświadczenia sytuacja, że ktoś pozbywa się sprawnej lodówki za pół-darmo bo chce, żeby ktoś ją od niego zabrał jest dość częsta. No tyle, że rzeczywiście trzeba mieć transport. Z tego co widzę duże na olx ~300zł co przy zachowaniu minimum rozsądku przy oględzinach uważam za akceptowalne ryzyko
Z tego co pamiętam na nawet ktoś nieśmiało pytał w zeszłym roku na czacie czy nie chcemy lodówki ale nie było entuzjazmu
A ja pamiętam, że w starej siedzibie mieliśmy dostęp do wielkiej lodówki i nikt nawet nie próbował myśleć o jej wykorzystaniu.
Fakt, że tamta była z szybą, a więc było w niej pewnie słabo z izolacją.
Wg mnie jest znacznie, znacznie mniejsza szansa że lodówka będzie używana przez max 2-3 osoby na raz, zamiast przez kilkanaście. Wg mnie jeśli będzie aż TAKI popyt na lodówkę, to ją sprzedamy albo odeślemy (100 dni na darmowe odesłanie, przypominam) i kupimy większą. I będziemy celebrować sukces pomysłu!