Syn chciałby się nauczyć druku 3D. Jak to w praktyce wygląda w HSŁ - czy może przyjść, czy znajdzie się ktoś, kto mu pomoże na starcie? Czy jest jakaś kolejka do drukarek 3D, w którą trzeba się wpisać? Jakie koszty związane z materiałami?
Na wypadek jakby nikt nie odpisał… wpadnij po prostu w któryś wtorek, mamy wtedy spotkania otwarte. Alternatywnie, szybko możemy się dogadać po chacie. Myślę, że łatwo będzie znaleźć osoby zainteresowane nauczaniem druku 3D - może okaże się, że to dobry moment na zorganizowanie małych oficjalnych warsztatów?
Kolejki nie ma, ale często ktoś coś drukuje, trochę na zasadzie kto pierwszy ten lepszy. Zasada jest taka że jeśli drukujesz coś małego w małych ilościach to jest to za darmo, ale jeśli drukujesz więcej niż parę razy/na biznes to wypadałoby przynajmniej odkupić wykorzystane przez siebie materiały.
Tak jak d33tah napisał, we wtorki osoby chętne pomóc się zawsze znajdą, ale o ile nie zrobimy jakiegoś spotkania dedykowanego, to z czasem tych osób może być różnie - to będzie raczej wspieranie dzieciaka w samodzielnej nauce niż jakieś korki. No bo każdy jednak przychodzi tu robić swoje rzeczy.
Wspieram też pomysł takich dedykowanych zajęć do 3D printingu jeśli ktoś chce zorganizować, wzięłabym udział!